czwartek, 18 lipca 2013

Wrocławskie zaułki


                                                                              ulica Złote Koło w okolicy skrzyżowania z Krupniczą
Wertując stare mapy i literaturę dotyczącą pochodzenia nazw ulic naszego pięknego miasta wpadłem, a właściwie zgubiłem się w jednym z tajemniczych miejsc...
a było to tak:

Kiedy w XIX wiecznym Breslau podjęto decyzję o zasypaniu fosy wewnętrznej dom Rybischa stracił nieco na malowniczości, bezpowrotnie skończyła się historia Młynu "Siedem Kół", no i Żydowscy kupcy przybywający do Pokoyhof przestali się już obawiać wrzucenia do Czarnej Oławy przez miejscowych chuliganów.
Po zasypaniu fosy, w dawnym korycie powstały uliczki i zaułki niezwykle malownicze ale jednocześnie okropnie prymitywne głównie za sprawą miejscowej zabudowy - domy najczęściej jeszcze średniowieczne z dobudówkami przybierały najrozmaitsze kształty, konstrukcyjnie również nie należały do najbezpieczniejszych, mieściły całe pokolenia najbiedniejszych Wrocławian. Oczywiście nie wyszystkie, okazała zabudowa Złotego Koła właściwie niczym nie różniła się od całych pierzei Przedmieścia Odrzańskiego i Oławskiego.

Myślę, że w tak znamienitym towarzystwie podczas naszej podróży w przeszłość do jądra Ziemi i własnej tożsamości wszyscy słyszeliście o Zaułku Kocim, Górce Kacerskiej, Zaułku Pokutniczym, Zamkowym, Ruskim, ulicy Złote Koło, Siedem Kół czy ulicy Karola.
Jest jednak jeden Zaułek który nie jest tak popularny jak pozostałe, nie muszę pisać że ślady po nim zostały znikome, jednak dla eksploratorów, drapiących farbę historii naszego miasta jego obecność jest na pewno istotna, a więc co to za Zaułek i gdzie występował ?

Na apel odpowiedział niezastąpiony Bączek oraz Wielceszanowny Pan Łukasz - Eksporator aż miło i tymi oto słowy dał mi lekcję pokory udzielając błyskotliwej odpowiedzi:

"Uff, dziś zdążyłem.
Po przeszukaniu książek z biblioteczki i zakamarków internetu, wydaje mi się, że jeszcze nie wymienionymi, który powstały w osi Czarnej Oławy, są: Zaułek Niski i Zaułek Drwalski. Stawiałbym jednak na ten drugi.
Pierwszy był równoległy do Zaułka Kociego, drugi był łącznikiem płn. części Bernardyńskiej i pl. Polskiego - jest teraz częścią A. F. Modrzewskiego."

Oczywiście odpowiedz okazała się poprawna, chociaż rumieniący się autor pytania miał na myśli inny zaułek, wciąż nie wymieniony, otóż zadając pytanie miałem na myśli Zaułek Rury, który to istniał w tym miejscu od Średniowiecza, jednak jak podaje Tomasz Kruszewski, od 1916r. nie miał nazwy. Był to bardzo wąski (jak rurka) przesmyk pomiędzy ul. Św Barbary i Nowym Światem, pomiędzy domami stojącymi przy ul. Św. Mikołaja 28/29 i 30, nazywał się Rohrgasse.




A teraz od początku...

Faktycznie do 1869 r. płynęła we Wrocławiu fosa wewnętrzna zwana "Czarną Oławą" 
                                                                                                                   Fotografia ze zbiorów Wratislaviae Amici


Wszystko zaczęło się jeszcze w XIII w. od przeniesienia ujścia Oławy do Odry. Dawniej obie Rzeki łączyły się nieopodal dawnej Rejencji czyli Zarządu Prowincji Śląskiej - obecnie w tym budynku znajduje się Muzeum Narodowe. Ujście Oławy przeniesiono w okolice Rakowca i Mostu Grunwaldzkiego.
Wewnętrzna fosa pełniła początkowo funkcję obronną. Nurt wody wykorzystany był jako naturalny napęd kół młyńskich w okolicach ul Janickiego i al. Słowackiego w Młynie Kacerskim oraz w okolicy pl. Bohaterów Getta w młynie „Siedem Kół”nieopodal budynku Biblioteki Uniwersyteckiej. Obecność „Czarnej Oławy wymusił również budowę przepraw, jedną z nich był Most Krupniczy, znajdujący się w miejscu dzisiejszych ulic W. Kraińskiego i J. Purkyniego. 

                                                                                                                                                            Fotografia ze zbiorów Wratislaviae Amici

Most „Pod zielonym Drzewem” w okolicy ul. Bł. Czesława

                                                                                                                                     Fotografia ze zbiorów Wratislaviae Amici

czy też dawny Most Oławski

                                                                                                                                                 Fotografia ze zbiorów Wratislaviae Amici

Jednak wraz z rozwojem miasta i powstaniem fosy zewnętrznej straciła „Czarna Oława” nieco na swoim militarnym charakterze, stając się po prostu miejskim ściekiem. Smród, choroby, epidemie i bezużyteczność dawnej fosy zaważyły na decyzji o jej zasypaniu.
Dawna fosa nie chciała jednak  odejść w zapomnienie – wszystkie uliczki i zaułki powstałe na jej dawnym biegu przypominały o latach świetności i wenecjańskiej malowniczości tej części miasta. 

Czarna Oława zmieniła wtedy nazwę, a jej dzieci, głównie dziewczynki - rodowite wrocławianki, do 1945 cieszyły oczy wrocławian. Tak oto w dawnym kanale powstały ulice i zaułki wymienione w pytaniu. Dzisiejszy przebieg trasy W-Z (wschód-zachód lub jak kto woli wstyd-zniszczenie) w pewnym stopniu przybliża bieg dawnej fosy i niestety tylko w części oddaje malowniczość zaułków i wąskich uliczek Breslau.
Klimat średniowiecznego Wrocławia i okolic dawnej Czarnej Oławy wciąż łatwo można odnaleźć spacerując ulicą Szajnochy, Psie Budy, Ofiar Oświęcimskich, zachowały one podobną szerokość co wspomniana ulica Złote Koło, Zaułek Ruski, czy też ulica Siedem Kół

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz